Kim byli ci ludzie co tu leżą? co robią ich potomkowie? Czyli zapomniany cmentarz w czarnym błocie

cmentarz Czarne Błoto

Czyli znaleziony po drodze do zamku w Bierzgłowie zapomniany przedwojenny cmentarz w miejscowości Czarne Błoto. Co warte odnotowanie na terenie cmentarza znajduje się skrytka geocaching o numerze OP2D3E.

cmentarz Czarne Błoto

Niewielka wieś Schwarze Bruch, czyli Czarne Błoto

Pod Toruniem znajduje się niewielka miejscowość nazwana Czarne Błoto. Po raz pierwszy została ona wzmiankowana podczas przesiedlania tego terenu niedawno przybyłym kolonistom z pobliskiego Górska w roku 1596, jako niemieckie Schwarze Bruch. Ich zadaniem było wykarczowanie i osuszenie tego terenu. Jednakowoż nie mieli oni prawa stawiać tam żadnych budynków. Zakaz ten niedługo złamano, a rokiem 1732 rada miejsca Torunia założyła tam wieś. Rokiem 1820 dotychczasowe małe wsie, czyli Czarne Błota, Nowe Błota, oraz Ziegelwiese (co w wolnym tłumaczeniu znaczy ceglana łąka) połączono w jedność. Jedność ta została nazwana Czarne Błoto.

cmentarz Czarne Błoto

Początek Mennonickiej historii w Czarnym Błocie

Historia menonitów na tych ziemiach rozpoczyna się w II poł XVI wieku, czyli w roku 1568. Osadnicy tego pochodzenia byli niezwykle pożądani, głównie z powodu umiejętności osuszania błot wszelakich (także czarnych 🙂 ). W zamian za pracę polegającą na osuszeniu takiego błota otrzymywali pewne wartościowe przywileje np. rok lub kilka wolnizny. W skrócie był to przywilej dla osadników pozwalający im na użytkowanie danej ziemi bez uiszczania za nią stosownych opłat. Początkowo po przybyciu na Kujawy stanowili zamkniętą społeczność i zbytnio nie bratali się z miejscową ludnością. Większa asymilacja miała miejsce dopiero gdy Polska utraciła niepodległość. Wtedy też na Kujawy zaczęli napływać osadnicy niemieccy wyznania luterańskiego. Z uwagi na bliskość obu religii część mennonitów uległa samoistnej germanizacji. Natomiast polonizacji uległa stanowczo mniejsza część mennonitów.

cmentarz Czarne Błoto

Czuwający styropianowy Chrystus

Cmentarz jest od czasów I wojny światowej nieużywany i niepamiętany przez większość ludzi. Nad wiecznym snem spoczywających tutaj mennonitów i luteran, których już nie poznamy z imienia i nazwiska, czuwa przymocowany do drzewa bolesny Chrystus wykonany ze styropianu. Jednakowoż mimo wyglądu wspomniany Chrystus pochodzi jak najbardziej z czasów współczesnych. Moim skromnym zdanie pasuje on do obrazu zapomnianej nekropolii, zniszczony czasem, piękny, smutny….

Będąc na terenie nekropolii, warto zwrócić uwagę na nagrobki w kształcie drewnianych pieńków. Po nagrobkach pozostały same obramowania i gdzieniegdzie sterczące stele w stylu klasycznym lub jak wspomniałem wyżej w kształcie pnia drzewa. Na co poniektórych nagrobkach można znaleźć potłuczone tablice, na innych da się zauważyć wyżłobione w kamieniu żłobienia, podobno są one typowo mennonickie, a zostały zapożyczone przez luteran. O czym warto wspomnieć to fakt, że o cmentarz od jakiegoś czasu dbają  pracownicy pobliskiej bazy paliw PERN. S.A.

Galeria

0 0 Głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Wszystkie komentarze

Przeczytaj także

0
Będę wdzięczny za opinię, skomentujesz?x
()
x