Zakończone tradycje piwowarskie, czyli opuszczony browar

Pewne miasto w kujawsko-pomorskim posiadało bardzo bogate tradycje piwowarskie, które sięgają aż do średniowiecza. Już od XV wieku piwo z tej miejscowości było znane ze swego niepowtarzalnego smaku w całej okolicy. Niestety po wspaniałości tej tradycji browarnictwa pozostały tylko wspomnienia i zapiski na kartach historii, oraz niszczejące budynki browaru praktycznie w centrum miasta.

Upadek tradycji

Browar ten niestety nie miał szczęścia do kolejnych właścicieli. Około 20 lat temu browar przeszedł w władanie szwedzkich właścicieli, niestety pomimo wielkich planów oraz obietnic, za ich panowania browar ten upadł na dobre. Przez nieumiejętne zarządzanie finansami, zaciąganie dużej ilości długów codziennością stały się wizyty komornika. Wizyty te ciągle kończył się fiaskiem.

Tradycje Piwowarskie

Produkcja ostatecznie ustała ponad 12 lat temu, od tego czasu budynki wraz z kilkoma maszynami w nim pozostawionymi niszczeją. Wejście do obiektu jest raczej bezproblemowe, przez co złomiarze i inne “elementy” często wynosiły elementy wyposażenia, aczkolwiek obiekt nadal przedstawia dość dużą wartość do zwiedzania.

Wytwarzane według “średniowiecznej” receptury piwo podobno miało niespotykany w żadnym innym trunku smak i aromat. Bursztynowy trunek podobno zachwycał prawdziwych smakoszy tego zacnego napoju, jednak nikła jest szansa na to, że ten napój ponownie będzie zachwycał ludzi swym smakiem.

Miasto miało 6-wieczne tradycje piwowarskie, czyli kronika browaru.

Tradycje Piwowarskie

Warzenie piwa w tym mieście trwało już od średniowiecza, w tym czasie odbywało się to w browarach:

  • mieszczańskich (najczęściej w specjalnie przystosowanych szopach, czy domach mieszkalnych)
  • dominikańskim
  • arcybiskupim

Wytwarzane zgodnie z tradycjami piwo z tego browaru „przeżywało” swoje złote lata od XV do XVII wieku, kiedy to miał miejsce potop szwedzki, wtedy też jakość złotego trunku znacznie spadła.
Wiekiem XIX piwowarstwo w tym miejscu ustało, ponieważ browary: arcybiskupii oraz dominikański zostały rozebrane. W ~1850 roku istniał browar prywatny, lecz brak jest szczególniejszych informacji.

 

Tradycje Piwowarskie

Początki historii, czyli lata przed wojnami

W II poł. XIX wieku browar zaczyna swoją wędrówkę z rąk do rąk, w międzyczasie wstępując na równię pochyłą, na której końcu jest stan obecny, czyli upadek. Ale po kolei:

  • Rok ~1850 — Michael xxx — (lub po prostu Michał) Jegomość ten drogą kupna wszedł w posiadanie działki budowlanej, na której postanowił wybudować browar.
  • Rok ~1870 — Oscar xxx — Prawdopodobnie był on też piwowarem. Za panowania tego osobnika produkcja w tym browarze trwała do ~1900 roku, po czym zwiną interes z tego miasta i przeniósł się do Bydgoszczy.
  • Rok ~1900 — W budynku po browarze otwiera się skład Kun.xxx.
  • Rok ~1903 — Johann xxx — Browar Piwa Górnej fermentacji kończy w płomieniach.
  • Lata ~1903 do ~1920 — Piwowar Gustav xxx rządzi browarem, w tym czasie nosi on nazwę „Dampfbierbrauerei xxx Gustav xxx”. Od roku ~1910 był on członkiem Związku Niemieckich Piwowarów. Produkowano tutaj piwa zarówno dolnej, jak i górnej fermentacji. Funkcję mistrza piwowarstwa pełnił w tym czasie Albert xxx. Browar produkował ~4 100 hl piwa dolnej fermentacji.     W tym czasie zatrudniał 9 robotników oraz był napędzany maszyną parową o mocy 25 KM.
Tradycje Piwowarskie

Odrodzona Polska, czyli lata międzywojenne

  • Lata ~1920 do ~1930 — Miasto znajduje się w polskich granicach, więc browar przechodzi w polskie ręce. W tym czasie nosi nazwę „Browar parowy xxx”. Produkuje ~5 000 hl.
    Zatrudnienia 11 robotników. Na 29 wyszczególnionych w wykazie browar ten zajmuje 15. pozycję pod względem wielkości produkcji piwa.
  • Lata ~1930 do 1939 — zmiana właściciela. Nazwa praktycznie bez zmian. Produkuje ~5 220 hl piwa, które sprzedaje za 235 000 zł. Zdolności produkcyjne wynoszą 7 000 hl. Zatrudnienia 16 robotników i 3 urzędników. W okresie tym nastały trudności w pozyskiwaniu zboża do produkcji piwa. Browar „na wagony” skupował jęczmień i płacił za te zakupy najwyższą cenę w regionie. Prawdopodobnie w tym okresie, przez rok był oddziałem browaru w pod bydgoskim myślecinku, browar ten opisywałem TUTAJ. Przypuszczalnie stał za tym myślęciński browar, tym bardziej że słód zawsze nie był produkowany przez browar, lecz poza nim.