Kościół w Papowie biskupim, czyli jedna z najstarszych świątyń na tych ziemiach.

Kościół w Papowie Biskupim

Będąc na ruinach zamku krzyżackiego w Papowie Biskupim warto przemieścić się o około 1 km, do pięknej krzyżackiej świątyni pod wezwaniem św. Mikołaja. Kościół ten jest jedną z najstarszych świątyń w regionie ziemi chełmińskiej. Powstał on w drugiej połowie XIII wieku, a budowano go równocześnie z pobliskim zamkiem. Pierwsza wzmianka o parafii pochodzi z 1284 roku, i wspomniano w niej o plebanie Krystianie.

Kościół w Papowie Biskupim

Pierwszy ośrodek wiary

Nie znamy dokładnej daty postawienia tej świątyni, aczkolwiek pewne jest, iż w 1284 roku już stał tu jakiś kościół. Jak głosi nagłówek tego akapitu, Papowo było jednym z pierwszych ośrodków wiary chrześcijańskiej na tym ziemiach. Z tego też powodu prawdopodobnie był on kościołem macierzystym w stosunku do świątyni w Chełmży, z tego okresu niestety nie przetrwały żadne dokumenty mogące to potwierdzić.
Historia zaczyna być dokładniejsza od roku 1284 kiedy to Proboszcz z Papowa imieniem Krystian był świadkiem podczas wystawiania dokumentu, który zatwierdzał układ zawarty pomiędzy komturem krajowym z Prus Konradem von Thierberg oraz konturem krajowym z Chełmna Hermanem von Schoenberg a biskupem włocławskim Wisławem. Dokument ten ustalał własność kościoła i beneficjenta dziesięciny z okręgu Gniewo. Fakt, iż w tym dokumencie wspomniano o proboszczu z Papowa potwierdza, że w znajdował się tu kościół. Jednak niewiadomym jest czy był on drewniany, czy już murowany który możemy dzisiaj oglądać.

Kościół w Papowie Biskupim

Budowa zamku powoduje budowę kościoła

Z wielką dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, iż na początku w Papowie znajdował się kościół drewniany. Jednak to że Krzyżacy postanowili pobudować tu zamek spowodowało, że wybudowano nowy murowany kościół. Przyjmuje się, iż budowę rozpoczęto około 1300 roku, jednakowoż mógł to być i 1284 rok. Budowę tą ukończono na początku XIV wieku.
Rokiem 1505 król Polski Aleksander Jagiellończyk nadaje miejscowość Papowo i okoliczne wsie biskupom chełmińskim, co za tym idzie parafia w Papowie staje się własnością biskupów. W tym czasie nastąpiło też kilka zmian w budowie kościoła. Biskup chełmińskim Piotr Kostka około roku 1590 pozwolił wybudować na przykościelnym cmentarzu kaplicę św. Huberta, który jest patronem myśliwych. W kaplicy cmentarnej znajdował się obraz świętego, obraz ten zachował się do dziś. Co warto zauważyć to fakt, że kaplica, będąc miejscem kultu świętego, jednocześnie robiła za kostnicę. Równocześnie z kultem wyżej wspominanego św. Huberta rozwijał się także kult św. Rocha (ma on „swoje” źródełko, opisywane tutaj). Bractwo pod jego wezwaniem opiekowało się chorymi i ubogimi.

Kościół w Papowie Biskupim

Zmiany wyglądu i wyposażenia, oraz magiczny świecznik

W roku 1768 za sprawą właściciela Zakrzewa Jakuba Zalewskiego dobudowano od strony południowej kościoła boczną kaplicę. Do tej nowo powstałej kaplicy przeniesiono kult św. Huberta, kaplica cmentarna w której był on wcześniej prawdopodobnie została zniszczona, albo podupadła. Około połowy XVIII wieku wybudowano dolną część wieży. Z tego też okresu pochodzi znaczna część wyposażenia świątyni, czyli ołtarze, obrazy oraz sklepienie. Warto wspomnieć o chórze i prospekcie organowym także z XVIII wieku, były one utrzymywane w dobrym stanie, dbano o nie. Tylko jedynym problemem był okresowy brak osoby, która by tam grała, tak było np. w roku 1647.
Rokiem 1841 kiedy proboszczem był Andrzej Wielandt dobudowano górną część wieży, poza tym świątynia przechodziła dwukrotną restaurację, w roku 1882 i 1906/07.
W świątyni znajdują się trzy średniowieczne rzeźby powstałe około 1520 roku, są to:
– Madonna z Dzieciątkiem (ołtarz główny);
– św. Katarzyna (wejście do kaplicy św. Huberta);
– św. Barbara (wejście do kaplicy św. Huberta);
Początkowo wszystkie trzy figury znajdowały się w szafie nieistniejącego dzisiaj środkowego tryptyku.
W XV wieku powstał drewniany relikwiarz, ma on formę figurki św. Mikołaja. Kropielnice pochodzą prawdopodobnie z XIV wieku.

Wiekiem XVII powstał świecznik mający kształt głowy jelenia, pełni on rolę barometru. Legendy mówią, że w jego łańcuch wpleciono konopne sznury oraz włosy niewiast. Dzięki temu głowa jelenia się obraca, w stronę ołtarza kiedy ma być pogodny dzień. Natomiast jeleń spogląda w stronę wyjścia kiedy zanosi się na deszczową pogodę (bardzo żałuję, że nie udało mi się wejść do środka świątyni, chętnie bym zobaczył tego jelenia).

Kościół w Papowie Biskupim

Czasy zaborów, obrona polskości

W czasach zaborów wiele świątyń stało się miejscem kultywowania uczuć patriotycznych i obrony polskości. Nie inaczej było z kościołem w Papowie Biskupim. Szczególnie na początku lat sześćdziesiątych, kiedy to do Papowa docierały echa wydarzeń w Królestwie Polski jak manifestacje patriotyczne i pogrzeby ich ofiar, czy też wybuch powstania styczniowego itd. Wtedy też w świątyni organizowano nabożeństwa żałobne, lub w intencji powstania.
Po zakończeniu I wojny światowej kiedy Polska odradza się z popiołów ziemia chełmińska powraca do Polski. Niestety w granicach odrodzonego państwa nie znalazł się cały obszar diecezji, część jej terenów znalazła się granicach Niemiec oraz Wolnego Miasta Gdańska. Rokiem 1925 ówczesny papież Pius XI na mocy bulli “Vixdum Poloniae unitas” dostosował granice kościelne do granic państwa polskiego. Parafia zaczyna z powrotem działać. Działa głównie za sprawą księdza Jana Ziemkowskiego, służył on w latach 1921-1933.

Kościół w Papowie Biskupim

II-wojenny rozdział historii

Wybuch II wojny światowej otwiera kolejny rozdział w historii kościoła w Papowie Biskupim. Proboszcz ks. Albin Kroplewski pozostaje w parafii do jesieni roku 1941. Wtedy to zostaje aresztowany i przewieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Dachau. Zostaje tam zamordowany dnia 21 lipca 1942 roku. Rok przed tym do parafii przybywa niemiecki franciszkanin, ksiądz Paul Heribert Schwanitz. Naraził się on ówczesnej niemieckiej władzy i musiał uciekać do Czechosłowacji. Mimo napiętnowania przez Niemców został skierowany do pracy w Papowie Biskupim, prawdopodobnie było to podyktowane brakiem innych kapłanów niemieckiej narodowości. W parafii przebywał do końca wojny.
Niemiecki okupant już od początku wojny przystąpił do niszczenia krzyży i figur przydrożnych, część z nich z narażeniem życia chowali mieszkańcy. Franciszek Araszewski będący kościelnym ukrył w swojej stodole zabytkową rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem, znajdowała się ona w ołtarzu głównym. Ukrył on też inne figury i cenne elementy wyposażenia. Rokiem 1942 zabrano z kościoła dwa dzwony. Gestapo zabrało również dokumentację z lat 1739-1902.
Kiedy nadchodził koniec wojny Niemcy wykorzystywali wieżę jako punkt obserwacyjny, oraz do walki z rosyjską armią. Wykorzystywanie to doprowadziło do poważnego zniszczenia świątyni w Papowie.

Kościół w Papowie Biskupim

Koniec wojny, szacowanie zniszczeń, i remonty

Po wyzwoleniu Papowa Rosjanie uczynili z plebani siedzibę dowództwa. Miało to zgubny wpływ na budynek parafii i cenną kronikę parafialną, która wraz z księgami metrykalnymi została zniszczona.
Rokiem 1046 do Papowa przybywa ksiądz Józef Lemańczyk i zaczyna tworzyć życie parafialne w „wolnej” Polsce. Na początek zaczyna usuwać szkody wojenne. Przystąpiono do odbudowy dachu świątyni, był on tak podziurawiony, że w czasie deszczu wnętrze było zalewane wodą. Ksiądz musiał tak wybierać ołtarze by nie kapało mu na głowę. Po dachu przyszła kolej na wnętrze, odnowę tą wykonywano w latach 1951-1952. Wstawiono także nowe witraże o wartości 7 tysięcy złotych. 7 listopada 1945 roku ks. Józef tworzy sprawozdanie opisujące wojenne szkody. Z tego sprawozdania wynika, iż:
– dach był przestrzelony w wielu miejscach;
– uszkodzona została gotycka fasada;
– drewniane piętro wieży było podziurawione od pocisków i zniszczone;
– boki wieży były mocno nadwyrężone, groziło to zawaleniem;
– prawie wszystkie okna wybito;
Duży remont przeprowadzono po 1965 roku, podczas tego remontu dostosowano wnętrze świątyni do wskazań odnowy liturgicznej po II Soborze watykańskim. Organizatorem remontów był ks. Henryk Bagiński.

Kościół w Papowie Biskupim

Nowożytne remonty

Rokiem 2003 zakupiono cztery nowe dzwony, wykonano je w odlewni ludwisarskiej Janusza Felczyńskiego w Przemyślu. Dzwony te otrzymały imiona:
– św. Mikołaj (głos F – 970 kg);
– Matka Boża Papowska (głos Gis – 580 kg);
– św. Stanisław Kostka (głos C – 290 kg);
– św. Izydor Oracz (głos F – 130 kg);
W roku 2004 rozpoczęto rozbiórkę starej drewnianej wieży, na jej miejsce postawiono nową, ceglaną. Prace te trwały półtora roku. Rok wcześniej na jeszcze nieukończonej nowej wieży umieszczono stary średniowieczny dzwon z 1370 roku. Wieżę uroczyście poświęcono 16 czerwca 2009 roku. W roku 2008 przeprowadzono generalny remont organów i prospektu organowego.